piątek, 26 kwietnia 2013

¿qué pasa con pietruszka?

pietruszka

Si pidieramos a un polaco que nos trajera un pomidor y a un español que nos trajera un tomate, seguramente traerían la misma cosa. Lo mismo pasaría con ogórek/pepino, cebula/cebolla o czosnek/ajo. Pero creo que el resultado sería diferente en el caso de pietruszka/perejil. Un polaco seguramente traería algo blanco y un español algo verde, es decir una de las dos partes de la misma planta. Parece que en España tan solo se usa la parte verde, la hoja de parejil, la que en polaco llamamos natka (pietruszki). En cambio en Polonia, se aprovecha tanto natka como la raiz de la planta llamada pietruszka


¿Alguien sabe que se hace con pietruszka en España y por qué en el mercado se suele regalar natka?



la foto tomada de www.pinger.pl

8 komentarzy:

  1. Buena pregunta! Siempre he tenido esa duda y he llegado a la conclusión de que son cosas diferentes. En España, creo que el perejil es una planta no una verdura.
    Un día le pregunté a mi verdulera y todo! y me confirmó que no es una verdura... pero bueno, quién sabe si ella se lo había preguntado alguna vez.
    Cuando le conté a mi suegra (polaca) lo de la mata de perejil "española" no se lo podía creer.
    Si alguien lo puede confirmar 100% también se lo agradecería.
    Un saludo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gracias, Rebeczka. A ver si alguien nos puede aclarar ese asunto...;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poruszyłaś bardzo ciekawy temat, Ilona :) Ja też się temu dziwiłam zawsze, w warzywniakach najczęściej dają pietruszkę-natkę gratis, np. do potraw z rybami. Tymczasem to co sprzedają, biały korzeń tak bardzo przypominający naszą pietruszkę, często też pojawia się w tzw "bandejas para el cocido" pachnie i smakuje zupełnie inaczej niż nasza pietruszka, przypomina bardziej marchewkę w smaku. Dowiedziałam się, że ten biały korzeń to PASTERNAK. Z tym że liście / natka pasternaku nie przypominają natki pietruszki (http://ogrod.wieszjak.pl/warzywa/306279,Pietruszka-czy-pasternak--jak-je-odroznic.html), pytanie więc: SKĄD Hiszpanie biorą natkę? Co robią z korzeniem? A może w ogóle się nim nie interesują?
    Trochę się rozgadałam, ale to akurat temat, który też zwrócił moją uwagę.
    Hmmm a w ogóle można komentować po polsku? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie, że można:) No właśnie, pasternak... czyli ta "chirivía", która nieźle udaje pietruszkę, może zmylić na początku.
    Ja też pytałam na targu i nie bardzo wiedzą, jak rośnie pietruszka. Bo, zakładając, że rośnie tak jak u nas, to mogliby dawać wszystko za darmo (i natkę, i pietruszkę) ;) Ale może być też tak, jak mówi Rebeca, że hiszpańska pietruszka składa sie tylko z natki, to znaczy ma bardzo, ale to bardzo mały korzeń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam tylko takie domowe uprawy pietruszki i było zdecydowanie duuużo więcej natki niż u nas... ale niestety nie udało mi się rozkopać grządki żeby sprawdzić co tam pod ziemią siedzi!

      Usuń
    2. Wobec tego czekamy na ciąg dalszy na "hiszpańskim na luzie", w końcu to Twoja DZIAŁKA;) A jakbym trafiła na jakieś pole pietruszkowe, to je rozkopię i dam Ci znać.

      Usuń
  5. Hehe, super artykul! Tez kilka razy sie juz nad ta kwestia zastanawialem, lecz zadnej konstruktywnej konkluzji nie moge przedstawic.

    Ale moge sie zaoferowac, bo niedlugo lece do Polski. Czy ktos zamawia bialy korzen? :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ;) Wygląda na to, że rzeczywiście możemy myśleć o eksporcie pietruszki do Hiszpanii, bo potwierdza się teoria Rebeczki, że korzenia jako takiego nie ma. Znajomi Hiszpanie wypytali, kogo mogli i jedna dziewczyna, która ma pietruszkę w ogródku potwierdziła, że hiszpańska pietruszka składa się tylko z natki. Ma korzonki, ale malutkie, jak kwiatek. Moja konkluzja jest taka, że hiszpańska pietruszka i polska to odmiana tej samej rośliny.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails